Koszty energii elektrycznej stanowią istotną pozycję w budżetach przedsiębiorstw czy samorządów, co przekłada się na ich wynik finansowy. Konsumpcja energii ma też negatywny wpływ na środowisko, dlatego coraz więcej organizacji stara się ją optymalizować. Zwłaszcza, że wkrótce zaczną obowiązywać kolejne surowe normy prawne w tym zakresie. Aby móc aktywnie zarządzać efektywnością energetyczną należy sięgnąć po odpowiednie narzędzia. EMaaS, czyli Energy Management as a Service, to propozycja Chmury Krajowej dla organizacji różnej wielkości, która pomaga zarządzać zużyciem energii.

Peter Drucker, jeden z czołowych ekspertów zarządzania XX wieku, jako jedną z siedmiu cech dobrego zarządzania wskazywał potrzebę używania rozbudowanego systemu wskaźników. Według niego, jeżeli w organizacji nie możesz czegoś zmierzyć, nie możesz tym zarządzać. W przypadku takich zagadnień, jak zużycie energii elektrycznej jest ona wyjątkowo trafna. Jeżeli firma jedyną wiedzę na temat swojego zużycia energii czerpie z rachunku za jej zużycie, nie ma wiedzy o prawdziwej strukturze tych wydatków. Zagadnienie dotyczy nie tylko dużych zakładów produkcyjnych, jak huty, walcownie, fabryki samochodów, ale również średnich, czy małych przedsiębiorstw: restauracji, sklepów, warsztatów i salonów samochodowych i wielu innych.

Przeanalizujmy konkretny przykład: miesięczny rachunek za energię elektryczną pewnego supermarketu wynosi średnio ok. 20 tys.zł. Zarządzający sklepem zauważa, że rachunki zaczynają rosnąć do 25 tys. zł, co w skali roku oznacza 60 tys. zł dodatkowych kosztów. Dlaczego tak się dzieje? Czy odpowiadają za to piece do wypieku pieczywa? Chłodnie na zapleczu sklepu? Czy lady chłodnicze w sali obsługi klientów? A może problemem są niesprawne urządzenia (np. nieszczelne drzwi chłodni), czy nieprawidłowe zachowania pracowników (zbyt długie nagrzewanie pieców, niezamykanie drzwi do chłodni)? Nie da się tego stwierdzić, bez wiedzy, które z urządzeń pobiera najwięcej energii i jak zmienia się ten pobór w czasie (np. wzrost poboru mocy przez lodówkę oznacza, że z tym urządzeniem jest jakiś problem).

Z rachunku od dostawcy energii elektrycznej można dowiedzieć się tylko ile w sumie energii zużyto i jaki jest jej koszt. W tej sytuacji pomoże wprowadzenie systemu opomiarowania zużycia energii. To pierwszy krok do poprawy efektywności energetycznej przedsiębiorstwa.

Dlaczego efektywność energetyczna jest ważna:

  • koszty - energia elektryczna stanowi ważną pozycję w budżecie wielu organizacji. Na przykład wspólnota mieszkaniowa złożona ze 100 mieszkań w jednym, nowoczesnym bloku, wydaje rocznie ponad 100 tys. zł za energię elektryczną części wspólnych (windy, bramy garażowe, stacja filtrowania wody, oświetlenie klatek schodowych oraz zewnętrzne, monitoring). W przedsiębiorstwach produkcyjnych kwoty te będą wielokrotnie większe - w skali roku liczone w milionach złotych. Poprawa efektywności energetycznej o 20% oznacza oszczędności liczone w setkach tysięcy złotych. W warunkach bardzo dużej niepewności gospodarczej, konkurencji i spadających marż, nie można przejść obojętnie wobec takich kwot.
  • ekologia - coraz więcej firm zwraca uwagę na to, jak ich działalność oddziałuje na środowisko. Jedną z kluczowych kwestii jest zużycie energii elektrycznej i związanej z nim emisji dwutlenku węgla. Dzięki systemowi monitorowania zużycia energii możliwe jest podanie szczegółowych danych na ten temat w raportach środowiskowych, z uwzględnieniem śladu węglowego jaki generuje organizacja.
  • zgodność regulacyjna - w ramach Europejskiego Zielonego Ładu w 2050 roku Europa ma stać się kontynentem neutralnym dla klimatu. Niedługo pojawią się związane z tym dodatkowe obciążenia podatkowe oraz wymóg raportowania śladu węglowego. Firmy i organizacje, które już teraz wdrożą systemy zarządzania efektywnością energetyczną i zaczną obniżać koszty związane z konsumpcją energii, uzyskają przewagę konkurencyjną. W momencie pojawienia się nowych obciążeń fiskalnych i obowiązków regulacyjnych ta przewaga wzrośnie. Warto teraz zacząć wdrażać normę ISO 50001, która jest międzynarodowym standardem zarządzania energią. Spełnianie wytycznych normy ułatwi funkcjonowanie, gdy wdrożone zostaną nowe regulacje wynikające z Europejskiego Zielonego Ładu.

EMaaS, czyli Energy Management as a Service, to system umożliwiający opomiarowanie urządzeń elektrycznych i przygotowanie szczegółowych raportów dotyczących zużycia energii elektrycznej. Systemy zarządzania energią są już obecne na rynku, ale dotychczas korzystano z nich w modelu on-premise, czyli uruchamiając aplikację na własnych serwerach. W praktyce oznaczało to, że są one dostępne jedynie dla największych podmiotów, które mogą sobie pozwolić na duże inwestycje w sprzęt i infrastrukturę oraz jej wdrożenie.

EMaaS oferowany przez Chmurę Krajową to system wykorzystujący chmurę obliczeniową - aplikacja i dane są przechowywane na bezpiecznych serwerach Platformy Chmury Krajowej. Rozwijamy system, aby możliwe było jego uruchomienie również na platformach naszych partnerów: Google Cloud lub Microsoft Azure. Dzięki zastosowaniu rozwiązania chmurowego możliwe jest wdrożenie systemu zarządzania energią jako usługi - bez ponoszenia przez użytkowników nakładów inwestycyjnych.

Dla kogo jest przeznaczony EMaaS?

Dla firm różnej wielkości, ale także dla samorządów, urzędów, wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych, gospodarstw rolnych, dostawców usług komunalnych (wodociągi, elektrociepłownie), farm fotowoltaicznych lub wiatrowych. Podstawową zaletą systemu jest opomiarowanie urządzeń elektrycznych, monitoring zużycia energii i lepsze zarządzanie tym obszarem w celu obniżki kosztów. Ale to nie koniec zalet. Jeżeli odbiorca energii posiada również możliwość jej produkcji (panele fotowoltaiczne na dachu warsztatu, awaryjny agregat prądotwórczy, itp.) EMaaS umożliwia aktywne uczestnictwo w rynku mocy. Pozwala to nie tylko obniżyć koszty, ale również uzyskać dodatkowy przychód.

Co to jest rynek mocy i kto może skorzystać z tego rozwiązania?

Z rozwiązań rynku mocy mogą skorzystać konsumenci korzystający z przyłącza do sieci co najmniej 300 kW, którzy spełniają minimum jeden warunek:

  • posiadają wolumen redukcyjny – deklaracja redukcji mocy o określoną ilość MW/kW na wezwanie Polskich Sieci Energetycznych;

lub

  • posiadają źródło energii elektrycznej o określonej mocy (np. agregat, instalacja fotowoltaiczna), które może być włączane na wezwanie Polskich Sieci Energetycznych.

W dużym uproszczeniu na rynku energii elektrycznej mamy dwa rodzaje towarów: energię (ilość energii elektrycznej realnie zużywanej przez odbiorcę) i moc (całkowita maksymalna konsumpcja energii wszystkich urządzeń danego odbiorcy). Krajowy system energetyczny (elektrownie i sieci przesyłowe) muszą być w stanie obsłużyć szczytowe zapotrzebowanie na energię elektryczną, a to jest bardzo kosztowne. Optymalne jest przesunięcie w czasie użycia energochłonnych urządzeń (o ile to możliwe) na czas, kiedy zapotrzebowanie na prąd jest mniejsze. Alternatywnie: odbiorca prądu, który też produkuje energię elektryczną może sprzedawać ją do sieci w godzinach większego zapotrzebowania przy wykorzystaniu usługi świadczonej przez wybranego przez siebie agregatora mocy, czyli firmy, która umożliwia korzystanie z usługi obniżenia kosztów energii elektrycznej.

Wdrożenie EMaaS oznacza podwójną korzyść:

  • użytkownik otrzymuje narzędzie do dokładnego monitorowania zużycia energii elektrycznej, dzięki czemu może optymalizować jej wykorzystanie i obniżać koszty
  • zarabia dzięki redukcji mocy (czyli np. przesunięciu godzin pracy najbardziej energochłonnych urządzeń) lub jej dostarczaniu (np. uruchomienie w określonych godzinach agregatu lub sprzedaż do sieci energii z OZE). To niebagatelna kwota: aktualna stawka wynosi 259,87 zł za kW/rok. Oznacza to, że każdy 1MW zgłoszony do aukcji może przynieść nawet 259 000 zł zysku rocznie.

Jak to działa?

Nasz partner w tej usłudze przeprowadza audyt energetyczny organizacji zainteresowanej jej wdrożeniem. Analizowane jest przede wszystkim, czy przedsiębiorstwo posiada inteligentne liczniki energii elektrycznej, które potrafią zbierać dane, jaki jest potencjał redukcji zużycia energii, itd.

Jeżeli audyt zakończy się pozytywnie, tzn. zostaną oszacowane możliwe do uzyskania oszczędności, następuje wdrożenie, czyli instalacja dodatkowych liczników, które mierzą zużycie energii przez konkretne urządzenia, wytypowane podczas audytu oraz konfiguracja systemu. Liczniki za pomocą internetu przesyłają dane do aplikacji. Klient otrzymuje dostęp do panelu, w którym może generować szczegółowe raporty na temat zużycia energii przez poszczególne urządzenia.

Jak podnosić efektywność energetyczną dzięki EMaaS.

Ile to kosztuje?

Wdrożenie EMaaS nic nie kosztuje. Klient płaci co miesiąc stałą kwotę za korzystanie z systemu, której wysokość jest uzależniona od liczby liczników. To proste rozwiązanie, które pozwala łatwo oszacować koszty użytkowania EMaaS. Opłata jest uzależniona od tego, czy klient posiada inteligentne liczniki, czy wdrożenie wiąże się z wymianą urządzeń na nowoczesne. W przypadku gdy liczniki nie muszą być wymieniane, koszt korzystania z systemu EMaaS zaczyna się już od niecałych 100 zł netto miesięcznie za jeden licznik.

Taki model opłat oznacza, że klient nie ponosi nakładów inwestycyjnych i od razu czerpie korzyści z wdrożenia. System szybko generuje oszczędności, które pokrywają koszt jego utrzymania. W przypadku standardowych projektów, najpierw trzeba ponieść duże nakłady inwestycyjne i czekać na ich zwrot przez wiele miesięcy, a nawet lat.

EMaaS w praktyce

Oto przykładowe zastosowania systemu Energy Management as a Service:

  • monitorowanie i optymalizacja pracy farmy fotowoltaicznej - EMaaS pozwala na szczegółowy monitoring pracy falowników, okablowania, paneli i pozycjonerów nadążnych, czyli poszczególnych elementów instalacji PV. W ten sposób można zdiagnozować ich stan i interweniować w przypadku nieprawidłowej pracy. Przykładowo: uszkodzone panele potrafią obniżać efektywność całego systemu nie tylko poprzez przerwę w produkcji prądu, ale wręcz jej pobór! Skala oszczędności do uzyskania jest bardzo duża: w przypadku farmy fotowoltaicznej o mocy 5 MW, roczny koszt obniżonej efektywności z powodu niewykrytych awarii to wg ostrożnych szacunków 75 tys. zł rocznie. Przy założeniu trwałości instalacji PV na 25 lat, oznacza to przychód niższy o 1,875 mln zł (bez uwzględnienia inflacji).
  • monitorowanie i optymalizacja układów wentylacyjnych - w dużych halach produkcyjnych wykorzystywane są rozbudowane układy wentylacyjne, które mają nie tylko zapewnić wymianę powietrza w budynku, ale też w zależności od potrzeb mogą je chłodzić lub ogrzewać. Jeżeli na hali znajduje się kilkanaście central wentylacyjnych, które posiadają jedynie włączany ręcznie lokalny system sterowania, powoduje to straty energii i nieefektywne działanie. W jednym z zakładów produkcyjnych opomiarowano temperaturę na hali produkcyjnej oraz w kanałach wentylacyjnych, a także zużycie energii elektrycznej. Podłączenie pomiarów do EMaaS pozwoliło na zebranie danych, analizę pracy całego układu wentylacji oraz opracowanie optymalnych algorytmów sterowania centralnego dla całego systemu wentylacji, który finalnie został zainstalowany. W efekcie optymalizacji średnioroczne oszczędności zużycia energii elektrycznej wyniosły około 120 tys. zł.
  • poprawa efektywności energetycznej w układach sprężonego powietrza - na terenie zakładu przemysłowego wykorzystywana jest maszynownia sprężonego powietrza o mocy 0,9 MW. W ramach wdrożenia zamontowano mierniki energii elektrycznej, sprężonego powietrza, a także czujniki ciśnienia i temperatury. Zebrane dane przeanalizowano i w efekcie powstały optymalne profile pracy dla maszynowni, opracowano projekt jej modernizacji (m.in. odzysk ciepła ze sprężarek do ogrzewania). W efekcie łączne koszty energii elektrycznej i cieplnej spadły o 125 tys. zł rocznie.

To tylko przykładowe zastosowania systemu. Pomysłów jest o wiele więcej, m.in.:

  • samorządy - opomiarowanie miejskich budynków (m.in. szkoły, przedszkola, ośrodki sportowe, przychodnie, szpitale) w celu zwiększenia ich efektywności energetycznej i przyspieszenie zwrotu z inwestycji w termomodernizację;
  • farmy wiatrowe - kontrolowanie stanu poszczególnych elementów układu, analogicznie do instalacji PV;
  • gospodarstwa rolne - monitorowanie urządzeń elektrycznych (chłodziarki do mleka, ogrzewanie i oświetlenie w pomieszczeniach dla zwierząt);
  • zakłady produkcyjne - wszystkie branże (spożywcza, produkcja mebli, produkcja części samochodowych, itd.) - monitoring pracy urządzeń produkcyjnych, oświetlenia hal, systemów wentylacyjnych i grzewczych i wiele innych;
  • spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe - monitoring zużycia energii w częściach wspólnych (windy, oświetlenie), wykrywanie fraudów (nielegalne podłączenia do instalacji);
  • spółki wodociągowe, elektrociepłownie - monitoring zużycia energii elektrycznej przez pompy i inne urządzenia.

Jak widać Energy Management as a Service pozwala obniżyć koszty i chronić środowisko w różnych sektorach i różnych organizacjach. Jego wdrożenie nie wymaga nakładów inwestycyjnych. To szczególnie ważne w czasach recesji gospodarczej: firmy, ale też samorządy i urzędy mają bardzo napięte budżety i szukają mądrych oszczędności. Dzięki wdrożeniu EMaaS w budżecie na koniec roku może znaleźć się kwota, którą będzie można zainwestować w inny obszar działalności.

Jeżeli uważasz, że w Twojej organizacji koszty energii elektrycznej są za wysokie i możliwe jest ich obniżenie skontaktuj się z nami.